Bo są teksty i tekściki


Witajcie Kochani!

Dwa miesiące po starcie bloga przebrnęliśmy przez tyle imprez, że postanowiliśmy nacieszyć się słoneczkiem i paroma dniami wolnego. Byliśmy bardzo zajęci, ale teraz... teraz to pewne nie będzie lepiej, a to za sprawą jednego pomysłu, który przyszedł mi dzisiaj do głowy.



Założyliśmy z Agą tego bloga po to, aby zostało po naszych akcjach miejsce, ale też po to, by łatwiej się było z nami skontaktować. Planowaliśmy też pisać co jakiś czas większe teksty na temat gier. Nie pomyśleliśmy jednak o jednym. Aby napisać artykuł potrzeba naprawdę sporo czasu.

Na zapleczu mamy przygotowane ponad 10 artykułów! Ale te ziarenka, zdaje się, nie chcą rosnąć. Większość z nich powstaje na kanwie jakiś wydarzeń (wpis na innych dziwnym "znadplanszowych" blogach, sytuacje z życia itp.). Ale po dwóch tygodniach i emocje nie te i wydarzenie pamiętasz jakoś inaczej.

Dlatego postanowiliśmy wprowadzić dział "teksty". Bardzo szeroki, ale co najważniejsze, konkretnego zastosowania. Będą tam pojawiać się wpisy, które nawet nie pragną udawać, że są pełnoprawnymi artykułami. Często mogą nawet nie dotyczyć tematu grania!

A co w nich się znajdzie? Wiele opinii, ciekawostek, krótkich notek i komentarzy oraz zalążków do dyskusji.

Mamy nadzieję, że będzie się podobało :)


Komentarze

Popularne posty