Żukowskie emocje ze Sportem i Kulturką!

Jeden z naszych uczestników - Kultura!

Cóż za emocje!

Po burzliwych dyskusjach i ustaleniach udało nam się ustalić dogodne warunki współpracy z Ośrodkiem Kultury i Sportu w Żukowie. Bardzo chcieliśmy, aby ta impreza odbyła się. Wcześniej planowana była gra miejska, ale ze względu na różne problemy... no cóż... trzeba było użyć sprawdzonych planszówkowych środków :)


Punktualnie o godzinie 9.30 zjawiliśmy się wczoraj, tj. 13 sierpnia 2013 r. przed budynkiem Ośrodka. Zadziwiliśmy się jego umiejscowieniem i wyglądem - pośród innych domków, na niewielkiej uliczce. Jest to uroczy budyneczek z bardzo zadbanym ogródkiem, a w środku panuje przytulna atmosfera. Drewniane wykończenia, przyjemne wnętrza. To, co przykuło szczególnie naszą uwagę były dwa przeurocze kociaki - Sport (mały urwisek) i Kultura (100% przytulanki). 
Nieco więcej o ośrodku można przeczytać na oficjalnej stronie Ośrodka Kultury i Sportu w Żukowie www.okis-zukowo.pl

Po rozpakowaniu całego arsenału gier do Ośrodka zaczęły przybywać dzieciaczki. Przedział wieku mieścił się w granicach 5 - 12 r.ż. Wstępne rozeznanie wśród tytułów i pierwsze gry znalazły swoje miejsce wśród graczy. Dużym powodzeniem cieszyły się Dobble, Pędzące żółwie, Słowostworki, Drako i Story Cubes. 

Wiedzieliśmy, że gracze czekają na emocjonujący turniej, wiec z powodu dużej różnicy wieku pomiędzy uczestnikami imprezy zdecydowaliśmy się na grę Dixit. Wszyscy ochoczo zasiedli do rozgrywki i "maszyna ruszyła"! Zwycięzcami okazały się dwie dziewczynki (w tym jedna, która nie była przekonana czy w ogóle chce brać udział w turnieju!) i jeden chłopczyk. Nagrody ufundowane zostały przez żukowski Ośrodek Kultury i Sportu. Pomimo, że zwycięzców było tylko dwóch, a graczy znacznie więcej, uśmiech z twarzy nie zszedł żadnemu uczestnikowi turnieju.

Dzieci zgłosiły nam wielką ochotę na przeprowadzenie rozgrywki w Kalambury - pomyśleliśmy "Czemu nie?" i już po chwili utworzone zostały dwa zespoły. Zespół Maćka nosił nazwę Kotki (tak, same dziewczynki ;) ), a Agaty Manchester United (wbrew pozorom w tym zespole była też reprezentantka płci piękniejszej, ale została przegłosowana). Po zaciętej walce wynik był wyrównany - a ani Kotki ani ich przeciwnicy nie mieli ochoty na remis! Postanowiliśmy włączyć do zabawy niezwykle aktywnych rodziców i właścicieli ośrodka - po kilku turach pokazywania zwycięzcami okazały się być Kotki! Radości nie było końca, ale Manchester United przyjął to z godnością i cieszył się wraz z nimi. Nagrodami były książki ofiarowane przez Panią Dyrektor Ośrodka.

Bardzo nam miło współpracować z tak uprzejmymi ludźmi i chętnymi do grania dziećmi. Mamy nadzieję, że ta współpraca dopiero się zaczęła i będzie miała swoją kontynuację w kolejnych miesiącach, a nawet latach :)

*jeszcze nie przesłano nam żadnych zdjęć z imprezy, dlatego pokusimy się o zamieszczenie własnego :)

Komentarze

Popularne posty